Czy ten link jest bezpieczny?
Sama kłódka HTTPS nie oznacza, że strona jest uczciwa. Sprawdź domenę i kontekst, zanim wykonasz jakąkolwiek czynność.
Sprawdź w Johnny Secure →Sygnały ostrzegawcze
- domena podobna do znanej marki
- dziwna subdomena
- żądanie logowania lub danych
- link z alarmującej wiadomości
Co zrobić?
- nie otwieraj podejrzanego adresu
- porównaj domenę z oficjalną
- sprawdź URL w Johnny Secure
Możesz wkleić treść wiadomości, adres lub screen bez wykonywania polecenia z wiadomości.
Sprawdź teraz →Jak sprawdzić, czy link jest bezpieczny?
Nie oceniaj linku wyłącznie po wyglądzie strony, nazwie firmy w wiadomości ani symbolu kłódki. Fałszywa strona może wyglądać profesjonalnie i korzystać z HTTPS. Najważniejszy jest rzeczywisty adres domeny oraz kontekst, w którym otrzymałeś link.
1. Sprawdź właściwą domenę
Oszuści wykorzystują literówki, dodatkowe słowa, nietypowe końcówki domen oraz adresy przypominające nazwę banku, kuriera, sklepu lub urzędu.
2. Nie ufaj samej kłódce HTTPS
HTTPS oznacza szyfrowane połączenie, ale nie potwierdza uczciwości właściciela strony. Strona phishingowa również może mieć certyfikat.
3. Sprawdź, czego strona od Ciebie żąda
Uważaj szczególnie na logowanie, płatności, dane karty, PESEL, kod SMS, BLIK lub hasło. Presja czasu dodatkowo zwiększa ryzyko.
4. Zweryfikuj sprawę poza otrzymanym linkiem
Otwórz oficjalną aplikację lub samodzielnie wpisz znany adres strony. Nie używaj podejrzanego linku do sprawdzania, czy sam jest prawdziwy.
5. Przeanalizuj link bez otwierania go
Możesz skopiować podejrzany adres i wkleić go do Johnny Secure, aby ocenić domenę, kontekst i sygnały ryzyka bez wykonywania polecenia.
Typowe sytuacje z podejrzanym linkiem
- dopłata za przesyłkę;
- fałszywe logowanie do banku;
- link do odbioru pieniędzy z OLX;
- pilna weryfikacja konta;
- skrócony lub nietypowy adres URL.